chcę Kochani napisać jeszcze coś,
co mnie dotknęło. Rozmowy nasze są zwykle krótkie.
Ale charakterystyczne jest w nich, że coraz mniej
osób mieszka w Stargardzie.
A coraz więcej emigruje za chlebem.
Pozostawiają puste mieszkania i wyjeżdżają za granicę.
Kochani są takie klatki w blokach gdzie mniej niż połowa jest stałych mieszkańców!
Pewien mężczyzna na osiedlu Kopernika opowiedział mi historie swojej Rodziny.
Żona wyjechała do Hiszpanii i nie chce wracać do Polski.
Bo do czego?
My - mężczyźni jesteśmy coraz mniej szanowani, bo mało zarabiamy,
albo nie możemy znaleźć pracy za godne pieniądze.
Wszędzie panoszy się oszustwo i wykorzystywanie pracowników.
Zatrudnia się na umowy o dzieło albo na czarno.
Kobiety nie szanują mężczyzn.
W efekcie jest mnóstwo rozwodów i emigracji zarobkowej.
Szlag człowieka trafia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz